PAFW FISE LINKI IN ENGLISH
szukaj Szukaj zaawansowane Szukaj
reklama
stowarzyszenie agencji zatrudnienia  
Portal www.bezrobocie.org.pl - bezrobocie i rynek pracy Archiwum: rynek pracy, bezrobocie Rynek pracy na wsi. Upośledzone miejsca
Rynek pracy na wsi. Upośledzone miejsca

RYNEK PRACY / Obszary wiejskie

Miejsca, w których niegdyś działały PGR-y są z natury rzeczy upośledzone – są tam najwyższe wskaźnik bezrobocia, niskie uprzemysłowienie i słabe kwalifikacje ludzi – powiedziała podczas konferencji „Rynki pracy na obszarach popegerowskich” Minister Pracy i Polityki Społecznej Joanna Fedak. –Sama na tych terenach przez wiele lat funkcjonowałam i znam je z bliskiej obserwacji – dodała minister.

Doświadczenia Minister Pracy potwierdzają wynik badań opracowane przez ekspertów z Uniwersytetu Warszawskiego, które zaprezentowano podczas konferencji. – Chcieliśmy się dowiedzieć czy nadal, po
20 latach, odczuwalne są, dla lokalnego rynku pracy, skutki likwidacji Państwowych Gospodarstw Rolnych – przedstawiał założenia badania dr Jacek Liwiński.

PGR-owska przeszłość

Badania przeprowadzono w powiatach północno – zachodniej Polski (m.in. w powiecie Gołdapskim
i Świdnickim) oraz w województwie lubelskim w powiecie Śremskim i Świebodzińskim. Większość z tych  powiatów dotknięta jest problemami wysokiego bezrobocia, w tym długotrwałego. Każdy z nich ma „przeszłość” PGR-owską – na terenie jednych tego typu gospodarstwa dominowały, na innych miały mniejszy udział.

Aby uświadomić sobie skalę problemu warto powiedzieć, że wraz z likwidacją PGR-ów w 1989 roku,
w bardzo krótkim czasie zredukowano liczbę pracowników. Do 2000 roku pracę w państwowym rolnictwie straciło około 346 tys. osób, z czego 180 tys. przed 1992 roku – wynika z danych przedstawionych przez ekspertów.

Dlaczego bezrobocie w PGR-ach jest wysokie?

Jak wynika z badań, ludność zamieszkując a tereny popegeerowskie,  ma gorsze wykształcenie niż średnia krajowa. Przeciętnie w Polsce wykształcenie najwyżej zasadnicze zawodowe posiada 48,9 proc.,
a w badanych powiatach 56,3 proc. By aktywizować ludność z terenów popegeerowskich trzeba zwiększyć zatrudnienie poza rolnictwem – tłumaczą eksperci – tam jednak niskie wykształcenie jest barierą – dodają.

Drugą przyczyną, w której autorzy raportu upatrują kiepskiej sytuacji ekonomicznej powiatów i idącego za tym bezrobocia, jest migracja mieszkańców. Ci by podjąć zatrudnienie muszą dojeżdżać poza miejsce swojego zamieszkania lub wyprowadzić się na stałe.  W sytuacji gdy szansa na podjęcie pracy jest mała, a potencjalne zarobki niskie, wiele osób decyduje się na migrację za granicę. Osoby takie nie płacą podatków i nie zakładają firm w miejscu, z którego wyemigrowali. 

Nie taki PGR straszny?

Jak twierdzą badacze, sam fakt, że na danym terenie rozwinięto uspołecznione rolnictwo, nie koniecznie jest przyczyną kiepskiej bądź fatalnej sytuacji na lokalnym rynku pracy. Badania, prowadzone przez ten sam zespół badawczy wykazały, że powiaty, w których nie było PGR-u, również borykają się z podobnymi problemami.  Zwłaszcza jeśli mają podobne uwarunkowania – są gminami wiejskimi, oddalonymi od wielkiego miasta, z przewagą miasteczek do 20 tys. osób – tłumaczą badacze. Dodatkowo np. powiat Oławski, mimo iż istniał na nim PGR należy do jednych z najlepiej rozwijających się w województwie dolnośląskim.

Większe znaczenie dla rozwoju ekonomicznego mają więc dobre drogi i inna infrastruktura telekomunikacyjna. Autorzy wskazują nawet na pułapki zamieszkania na trenerach popegeerowskich, gdzie sieć dróg jest znacznie gorzej rozwinięta niż w innych częściach kraju, a dojazdy do pracy utrudnia dodatkowo brak połączeń komunikacji państwowej.  Ponadto na sytuację wpływa brak dużego miasta w pobliżu, które mogło by wspomóc rozwój całej okolicy, przewaga ludności napływowej czy niejasne kwestie własnościowe.

Rekomendacje 

Publikacja – raport z badania zawiera liczne rekomendacje dotyczące poprawy sytuacji na rynku pracy w obszarach popegeerowskich. Z raportu wynika, że powinno się postawić na:

1. Zindywidualizowanie strategii rozwoju gmin, powiatów i województw. Według autorów raporu strategie niewiele się od siebie różnią. Radzą by poszerzać zakres wiedzy dotyczącej najbardziej opłacalnych kierunków (jakie firmy wspierać?) rozwoju lokalnej gospodarki. Odpowiedź na pytanie jakie firmy wspierać wiąże się z koniecznością dopasowania modelu szkolnictwa, by przedsiębiorcy nie borykali się z problemami braku kadry.

2. Wspomaganie rozwoju miast. Bez rozwoju miast nie można liczyć na to, że osoby zamieszkujące wsie
i pegeery zaczną pracować w nowoczesnych gałęziach gospodarki (np. usługach) lecz pozostaną przy pracy na roli.

3.  Poprawa infrastruktury komunikacyjnej dla wszystkich terenów popegeerowskich. Obecnie na terenach pasa polski północno-zachodniego nie przewiduje się większych przedsięwzięć budowy dróg, sieci kolejowych czy nowych połączeń autobusowych.

Rekomendacje dotyczą głównie rozwoju edukacji, przedsiębiorczości oraz infrastruktury komunikacyjnej.
To głownie zadania państwa i samorządu. A gdzie wśród tych problemów lokują się organizacje pozarządowe?

Rola ngo

Wiele z organizacji, których działania skoncentrowane są wokół wsi i jej problemów to organizacje pozarządowe nie wywodzące się ze wsi, a jedynie podejmujące działania na tego typu terenach.  Według Wojciecha Marchlewskiego, autora raportu „Działalność organizacji pozarządowych świadczących usługi na rynku pracy skierowane do mieszkańców obszarów wiejskich" jest to poważny problem. Ogranicza bowiem szansę  na utrzymanie przez dłuższy czas stabilnych efektów projektów.

Wśród kluczowych inicjatyw organizacji pozarządowych warto wspomnieć o działaniach Fundacji Barka
i Fundacji Wspomagania Wsi.

„Barka” nastawia swoje działania na aktywizację zawodową i pomoc w powrocie na rynek pracy osobom bezrobotnym. W tym celu Fundacja zakłada spółdzielnie socjalne, w których zatrudnienie np. przy pracach w ogrodnictwie czy warsztacie samochodowym znajdują osoby w trudnej sytuacji socjalnej. Taka inicjatywa ma niszowy charakter i może być kierowana przede wszystkim do mieszkańców osiedli popegeerowskich – twierdzi Marchlewski.

Inne podejście do problemów wsi prezentuje Fundacja Wspomagania Wsi, która w trakcie trwania swojego programu e-Vita wraz z firmą Cisco, z branży informatycznej, zakładała lokalne sieci internetowe. Dalekosiężnym celem tych działań jest umożliwienie kształcenia osób dorosłych na odległość, za pomocą Internetu.

Więcej informacji o roli organizacji pozarządowych na wsi w raporcie FISE pt. „Działalność organizacji pozarządowych świadczących usługi na rynku pracy skierowane do mieszkańców obszarów wiejskich"

Źródło: raport MPiPS „Rynki pracy na obszarach popegeerowskich”